golden

Imię i nazwisko
golden
Lokalizacja
WWW

  • Środa, 16 maja 2012

    • 18:43

      zapomnieć pin czy hasło to pikuś, zapomnieć login to dopiero sztuka!

    • 18:37

      jak co miesiąc około szesnastego-osiemnastego nie wiem jak się nazywam i zapominam pin do karty

    • 10:54

      hmmm... od ub. czwartku komp w domu jest na wakacjach - czas go dzisiaj uruchomić

  • Wtorek, 15 maja 2012

    • 14:57

      przyszedł klient z butelką wina i czekoladkami, w weekend picie, wczoraj picie, dzisiaj picie - jeszcze jadę do cioci Zofii na imieniny

    • 12:38

      w Krakowie kwitła akacja, u mnie jeszcze kwiatostanów nie widać

    • 10:46

      kolega, który pisze, kochana jesteś, dziękuję; szkoda, że malolat

  • Poniedziałek, 14 maja 2012

    • 09:16

      sorki, tym razem zabrakło czasu nawet na spotkanie z kuzynem :(, a że w necie nie "siedziałam" to nawet nie miałam jak dać znać [^whatever]

    • 09:12

      #Kraków wyssał że mnie życiową energię, spać...

  • Piątek, 11 maja 2012

    • 10:29

      niby są razem a jednak osobno - no skąd ja to znam? ps. SMOKU! przybywam!

  • Czwartek, 10 maja 2012

    • 13:33

      wystarczy chwile pomilczeć i proszę, telefon dzwoni, maile przychodzą i smsy odbieram

    • 11:05

      jeszcze dycham

  • Środa, 9 maja 2012

    • 21:31

      u mnie skosili, siedzę w zamkniętym mieszkaniu, kicham i wszystko mnie swędzi [^caminkowo]

    • 13:08

      Crockett's Theme... Tomasz

    • 12:29

      mój głos musiał wczoraj bardzo dziwnie brzmieć skoro psiapsółka dzisiaj przyjeżdża z wizytą pokonując dziesiąt kilometrów

    • 10:43

      cicha walka - kto pierwszy wyciągnie rękę?

    • 10:34

      #kawa i słodka bułka bo zjadam literki

    • 10:34

      Blu Cafe kojarzy mi się z Krzyśkiem

    • 10:12

      przeczytałam "zatkałam dziób paszczą" i zastanawiam się jaki dziób? jaka paszcza? ;) [^lawenda]

    • 08:49

      PTB - z tym zespołem zawsze kojarzy mi się Robert M.

    • 08:35

      dziwne, usuwam z poczty wp maile a na drugi dzień znajduję je ponownie w folderze KOSZ

  • Poniedziałek, 7 maja 2012

  • Niedziela, 6 maja 2012

    • 15:16

      [^golden] nie wspomnę o super zakupach super ciuchów :) ps. malusi wyjazd a jak ładuje akumulatorek

    • 15:14

      już marzę o sobotniej, porannej kawie na tarasie :)

      default picture
    • 15:11

      co mi tu pstryka, jeszcze bym pospał...

      default picture
    • 15:07

      default picture
    • 14:39

      wróciłam z Krakowa, nie rozpakowuję do końca torby, w piątek znowu tam jadę :)

  • Czwartek, 3 maja 2012

    • 13:42

      aż do Krakowa :) [^golden]

    • 13:39

      wietrzę podstęp - zaszywam się w kątku i będę cichutko w nim siedziała

    • 12:31

      hmmm. wlazłam tam, gdzie nie powinnam #off

    • 12:17

      jabłoń w towarzystwie wiśni

      default picture
    • 12:12

      u mnie druga kawa i słońce [^caminkowo]

  • Poniedziałek, 30 kwietnia 2012

    • 12:47

      jutro i we środę domowe pielesze a od czwartku Kraków z Agą, bez facetów! :)

    • 12:40

      a w domu puchy... córka w stolicy a synek buduje pływającą keję w Ślesinie

    • 12:36

      no chyba jak o 14 pójdę do domu to nikt mnie nie powiesi?

  • Niedziela, 29 kwietnia 2012

    • 23:43

      w piątek J. kupił mi lniane spodnie, czas jutro kupić do nich nowe butki - wypłato! nadchodzę

    • 19:42

      brzoza + wiatr + temperatura = umieram

    • 19:39

      przepona boli jak cholera, kaszlu spadaj, astmo znikaj

  • Piątek, 27 kwietnia 2012

    • 08:53

      albo rozpieprzą formuły i są zdziwieni, że coś nie gra [^whatever]

    • 00:35

      za tydzień będę siedziała na ławeczce w Krakowie, wymarzony babski wypad nadchodzi

  • Czwartek, 26 kwietnia 2012

    • 15:28

      brzozy, oj brzozy, czemu tak PYLICIE?

    • 15:16

      jak jeszcze jedna osoba zapyta czy u mnie wszystko w porządku to zacznę się martwić, że jednak coś jest nie tak

    • 15:03

      ja tam mogę schudnąć :) a syn zup nie lubi, no i do Warszawy daleko [usunięty]

    • 14:58

      ale nie wiem co czworołapy na to :) [^golden]

    • 14:58

      do poniedziałku więc wyjadamy resztki z lodówki i gryziemy ściany, jest jeszcze z 15 kg psiej karmy...